Wiadomości

Data wiadomości: 02.03.2018

Problemy polskiego rynku pracy
Problemy polskiego rynku pracy
Problemy polskiego rynku pracy

W województwach, gdzie odnotowuje się duży procent bezrobocia, jak np. Opolskie czy Podkarpackie, kandydatów uszczęśliwi choćby taka praca. Warszawa oraz Poznań to jednak bardziej wymagający rynek, gdzie praca w sektorze administracja, bądź biuro, cieszy się dużym zainteresowaniem, a oferty pracy są godne rozważenia.




Problem pierwszy: niskie pensje


Niestety, na 32 państwa biorące udział w badaniu, Polska uplasowała się na 26 w kwestii wysokości zarobków. Wciąż zarabiamy mało, a Polakom nie starcza na żadne dodatkowe przyjemności oraz ponadprogramowe zakupy. Po rozliczeniu comiesięcznych należności z tytułu opłat, duży odsetek obywateli może sobie pozwolić już tylko na produkty spożywcze i to nienajlepszej jakości. Takie oferty pracy nas więc nie uskrzydlają, a wręcz przeciwnie, sprawiają, że emigracja zarobkowa nieustannie się powiększa. Niskie zarobki obserwuje się głównie w takich sektorach, jak opieka socjalna czy praca fizyczna.


Problem drugi: umowy na czas określony


W bardzo krótkim czasie na skutek niewłaściwych decyzji rządowych, na rynku pojawiły się oferty pracy, które oferują umowy na czas nieokreślony. Jak i kiedy się to stało, że wielu Polaków jest zmuszonych do comiesięcznego podpisywania nowej umowy? Nie ma więc żadnej pewności, jak długo potrwa jego kariera w firmie i czy będzie mógł sobie pozwolić na zaciągnięcie kredytu na mieszkanie bądź samochód. Z takim problemem boryka się wielu pracowników w sektorze budownictwo czy produkcja. To właśnie ci pracownicy często pracują nawet bez żadnych umów, otrzymując wynagrodzenia „pod stołem”, które jest nieopodatkowane i nieoskładkowane. To wciąż ogromny problem na polskim rynku pracy i dotyczy on bardzo wielu województw. Taki stan rzeczy obserwuje się nawet w dużych miastach, jak Wrocław czy Kraków, a wydawałoby się, że istnieje tylko na biednych obszarach Polski, które może symbolizować np. Tarnów bądź Radom.


Problem trzeci: nierówności płacowe


Oto dotykamy delikatnej kwestii, jaką są nierówności płacowe. Z przeprowadzanych badań wynika, że kobiety zarabiają średnio o 709 zł mniej, niż mężczyźni. Ponownie na arenie międzynarodowej zajmujemy pod tym względem 23 pozycję, a więc bardzo niechlubną. Być może mężczyźni mają większe pole do popisu w branżach przemysłowych, jak np. elektronika czy architektura, gdzie zarabia się więcej. Kobiety skazane są na bardziej społeczne zawody, jak praca socjalna oraz kadry. Specjaliści oceniają, że te dysproporcje są jednak błędem systemowym i nie powinny mieć miejsca, ponieważ kobiety nierzadko kształcą się bardziej intensywnie niż mężczyźni.


To wszystko wpływa na rosnący stres Polaków spowodowany trudną sytuacją w firmie, małymi zarobkami oraz niepewną przyszłością zawodową. Dotyka to każdej branży i widoczny jest we wszystkich miastach, nie tylko tych najmniej uprzemysłowionych, gdzie oferty pracy są rzadkim zjawiskiem.


Przeczytaj także:

Dziękujemy za wysłanie wiadomości.

Nasz przedstawiciel odpowie na nią w najbliższym czasie.

Pozdrawiamy Zespół Światpracy.pl"