Wiadomości

Data wiadomości: 20.12.2017

Zawód Mikołaj?
Zawód Mikołaj?
Zawód Mikołaj?

Oferty pracy typu: zatrudnię Mikołaja, pojawiają się na okrągło, lecz i w tej branży zaczyna doskwierać rosnąca konkurencja. Mimo wszystko jednak, w grudniu można liczyć na dobry zarobek, nawet w wysokości 4 tysięcy złotych, jeśli pracujemy dla agencji. Osoby samozatrudnione w tej roli, zarabiają tyle w ciągu zaledwie kilku dni. 

Oferty pracy – Mikołaj i Śnieżynka

    Największe zainteresowanie i tym samym spore zarobki obserwuje się oczywiście w dużych miastach, jak Wrocław czy Warszawa. Tam zapotrzebowanie na Mikołaja jest znaczne. Najwięcej pracy Mikołaj będzie miał 6 i 24 grudnia. Szóstego grudnia dzień pracy rozpoczyna się od 8 rano, a kończy się o 22.


Ile można zarobić?

    Zarobki są duże. Na terenie województwa mazowieckiego czy dolnośląskiego profesjonalny Mikołaj życzy sobie nawet 200 zł za 30 minut pracy. Jeśli to przeliczyć na wynagrodzenie, to w ciągu jednego dnia możemy dojść nawet do kilku tysięcy złotych. Warto? Zdecydowanie tak. To właśnie z tego względu z roku na roku Mikołajów nam przybywa. W tym zawodzie lepiej jest działać na własną rękę, ponieważ agencja odbierze nam nawet połowę zarobku. Mimo wszystko, oferta jest tak zachęcająca, że niektóre firmy pośredniczące zatrudniają nawet 40 Mikołajów.
    W ubiegłym roku za wizytę Mikołaja podczas Wigilii po godzinie 15, trzeba było zapłacić nawet 300 zł. Im więcej dodatkowych usług, tym wyższa dopłata. I tak za zaśpiewanie kolędy czy grę na instrumencie należy zapłacić od 40-75 zł. Obecność Śnieżynki może nas kosztować kolejne kilkadziesiąt złotych, czyli od 60-220 zł. Wyższe kwoty związane są bez wątpienia z wizytą na Wigilii. Dużo taniej kosztuje wynajęcie Mikołaja na 6 grudnia, aczkolwiek jest tu też większe pole do popisu.


Komfort pracy

    Praca Mikołaja nie należy do najtrudniejszych wyzwań. Zatrudniane osoby muszą się nauczyć jak postępować z dziećmi, ale większość z nas ma tę intuicyjną umiejętność. Czasem trzeba być gotowym na dodatkowe zadania, jak np. rozmowa z dzieckiem w języku angielskim. Za to należy oczywiście dodatkowo zapłacić nawet 250 zł. Istnieje także usługa rozmowy z Mikołajem przez telefon. Dziecko prowadzi 15 minutowy dialog z Mikołajem, który wycenia się na 50 zł.
    To oczywiście tylko sezonowy zawód, dlatego wiele osób traktuje go jako dodatkowy zarobek. Organizują sobie urlop na te dni, który bez wątpienia bardzo im się opłaci. Profesjonaliści w tym fachu po latach narzekają jednak na nieobecność na rodzinnej Wigilii lub ciągłe spóźnienia. Coś za coś. Niektórzy tak cenią sobie rodzinną kolację, że nie liczy się dla nich żaden, nawet największy zarobek.


Szacuje się, że w tym roku cena za usługę wynajęcia Mikołaja będzie nawet o 20% droższa. Najwięcej w tym sezonowym zawodzie można zarobić w USA, Niemczech oraz Finlandii – ok. 100-112 euro. W Rosji, Irlandii i Anglii zaledwie 50 euro, czyli nawet mniej niż w Polsce. To jednak zajęcie dla wybranych, którzy poza chęcią zarobku, potrafią jeszcze coś z siebie dać i zadbać choćby o profesjonalny wygląd.




Przeczytaj także:

Dziękujemy za wysłanie wiadomości.

Nasz przedstawiciel odpowie na nią w najbliższym czasie.

Pozdrawiamy Zespół Światpracy.pl"